Trener Paweł Tomaszewski po turnieju we Włoszech:
– Za nami bardzo cenny czas, który mamy nadzieję zaprocentuje w przyszłości. Dziękujemy klubowi z Perugii za zaproszenie na turniej. Rozegraliśmy cztery mecze, ostatecznie zajęliśmy szóste miejsce, choć brakło nam zaledwie kilka małych punktów, by walczyć o podium. Najważniejsze to jednak wyciągnąć odpowiednie wnioski z meczów z zagranicznymi rywalami, które nie zdarzają się często. Myślę również, że każdy z chłopaków na długo zapamięta ten wyjazd, podczas którego zobaczyli w akcji zwycięzców Ligi Mistrzów oraz Klubowych Mistrzostw Świata, a także spotkali się z trenerem reprezentacji Polski, Nikolą Grbiciem i Kamilem Semeniukiem. To był dobry początek Nowego Roku i wierzę, że będzie bodźcem do pracy przez kolejne miesiące.
