Kacper Kupczak wraca do AZS-u!


Siatkarska przygoda Kacpra rozpoczęła się w Borownie, następnie przez 3 lata reprezentował barwy Naszego Klubu, aby na 2 sezony grać w Kędzierzynie-Koźlu. Jednak ostatni rok kariery juniorskiej w rozgrywkach młodzieżowych Kacper spędził razem z Nami puentując go srebrnym medalem MPJ. W ubiegłym sezonie Nasz 21-letni zawodnik zbierał szlify na parkietach drugoligowych w barwach drużyny TS Volley Rybnik.


W nowym sezonie Kacper będzie wraz z Bartkiem Żaczkiem dbał o rozegranie w Naszej drużynie.


Kacper powodzenia!

Prezes Wojciech Pudo podsumowuje miniony sezon!

Klub powoli myśli o nadchodzącym sezonie, jednak warto wrócić do minionych rozgrywek. Na kilka pytań odpowiedział nam prezes klubu Wojciech Pudo.


1. Sezon 2020/2021 w okresie pandemicznym był trudny organizacyjnie oraz finansowo. Jak oceniasz z perspektywy trenera oraz prezesa ubiegły sezon?


Organizacyjnie uważam, że wybrnęliśmy bardzo dobrze. Mieliśmy możliwość ciągłego treningu w HSC i pozostałych obiektach, z których korzystamy. Choć nie obyło się bez mniejszych ograniczeń w ich użytkowaniu, które jednak nie miału większego wpływu na nasz trening i grę. Brakowało za to kibiców na trybunach podczas naszych spotkań ligowych. Jedynym znaczącym problemem, z którym również sobie ostatecznie poradziliśmy, było czasowe zamknięcie bursy miejskiej dla naszych młodych zawodników w trakcie sezonu. Przed sezonem nie zakładaliśmy, że dojdziemy aż do turnieju finałowego 2 ligi. Udział w nim, jak również we wcześniejszych turniejach barażowych, był dodatkowym i niemałym wyzwaniem finansowym, z którym również sobie poradziliśmy starając się zapewnić naszej drużynie jak najlepsze warunki w tym czasie.


2. Zespół z biegiem sezonu rósł w siłę, czego efektem była bardzo dobra gra w fazie Play-Off, a następnie walka o awans do turnieju finałowego, w którym bardzo niewiele Wam brakło, aby zagościć na parkietach 1 ligowych.

Nasz 2-ligowy zespół przeszedł w trakcie minionego sezonu dużą metamorfozę. W połowie składał się z juniorów a w połowie z zawodników w wieku seniora. Zarówno poszczególni zawodnicy jak i sztab trenerski mieliśmy w tym czasie lepsze i słabsze momenty. Wyciągnięcie wniosków i praca nad samymi sobą przyniosły bardzo dobre efekty nie tylko indywidualnie, ale również całemu zespołowi dały kopa do lepszej gry. Nie da się ukryć, że dużą wartość i doświadczenia do zespołu wniósł Mikołaj Sarnecki, który dołączył w styczniu. O awans do TAURON 1 Ligi rywalizowaliśmy ostatecznie m.in. z Legią Warszawa i Chrobrym Głogów czyli zespołami, które cały sezon podporządkowały walce o promocje do ligi wyższej. Oba spotkania przegraliśmy 2:3 co znaczy, że różnice pomiędzy naszymi zespołami były na prawdę niewielkie.


3. Jak wyglądała współpraca ze sponsorami, czy pandemia wpłynęła na liczbę partnerów klubu?


Większość z naszych sponsorów, zarówno większych jak i mniejszych, jest z nami już od dłuższego czasu. Pomimo pandemii, która dotknęła wszystkich bez wyjątku, nasi partnerzy nie zapomnieli o nas i utrzymali poziom finansowania. W dodatku w trakcie sezonu pojawili się nowi sponsorzy, którzy zostali częścią naszej biało-zielonej rodziny. Za co każdemu z nich dziękuję.


4. Jak wiemy aspiracje w ubiegłym roku rosły w miarę jedzenia, czy brak awansu oceniasz jako porażkę czy też cieszysz się, że dotarliście tak wysoko?


Wynik 2 ligi ma słodko-gorzki smak. Od pewnego momentu szliśmy za ciosem, bez oglądania się na przeciwników. Mieliśmy też sporo szczęścia bo ominęły nas cięższe kontuzje. Z tymi mniejszymi świetnie radził sobie nasz fizjoterapeuta Baton Dziś z perspektywy czasu, ja osobiście doceniam bardzo wynik jaki wspólnie osiągnęliśmy. Mecze play-off z Kętami miały taki przebieg, że gdyby nie nasz charakter i umiejętności, skończylibyśmy sezon w marcu. Porażką natomiast jest dla mnie wynik w Mistrzostwach Polski Juniorów. Przy naszym wysokim prowadzeniu w 3 secie meczu półfinałowego zbyt szybko uwierzyliśmy, że już mamy finał i awans do walki o złoto wypuściliśmy z rąk utratą koncentracji i zbyt dużą pewnością siebie.


5. Klub buduje swoją markę na mapie Polski, czego efektem był transfer Wojtka Ferensa na turniej Finałowy. Czy z perspektywy czasu nie sądzisz że wpłynęło to negatywni na morale zespołu?


„Feru” wniósł do naszego zespołu nie tyle sporo umiejętności jak i doświadczenia, co też spojrzenia na zachowanie profesjonalnego sportowca. Dla naszych młodych zawodników był świetnym przykładem, jak podchodzić do treningu, diety i dbałości o swoje ciało, które jest jednocześnie „narzędziem pracy”. Nie wygrał nam w pojedynkę awansu do TAURON 1 Ligi, ale pokazał dużo innych wokół sportowych rzeczy, których pozytywna wartość jest niemierzalna. Cieszy również fakt, jak bardzo pozytywnie Wojtek wypowiadał się o naszym klubie i jego organizacji. Swoimi wrażeniami dzielił się nie tylko z nami, ale przede wszystkim pozytywny przekaz wysyłał w siatkarską Polskę.


6. Czy brak awansu wpłynął na rozmowy ze sponsorami?


Brak awansu nie miał znaczącego wpływu na rozmowy ze sponsorami. Wszyscy mamy świadomość, że wywodzimy się z klubu młodzieżowego i te podstawy muszą być solidne, a wyżej realizujemy wspólny długofalowy plan.


7. Jak wygląda współpraca z miastem oraz z halą?


Jak co roku tak i w tym sezonie mogliśmy liczyć na wsparcie miasta za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni. W Hali Sportowa Częstochowa czujemy się coraz lepiej, a osoby zarządzające obiektem bardzo starają się, aby warunki do treningu były jak najlepsze.


8. Którego z zawodników byś wyróżnił za pracę w ubiegłym sezonie?


Za miniony sezon trzeba wyróżnić wszystkich zawodników. Każdy zrobił mniejszy lub większy progres i zostawił sporo zdrowia na parkiecie. Podobała mi się praca naszych młodych rozgrywających Bartka i Oskara, za co nagrodą dla nich była możliwość treningów z Plusligowym Aluron CMC Warta Zawiercie, gdzie zastępowali nieobecnego Giorgieva.


9. Czy jak myślisz o ubiegłym sezonie to myślisz, „A mogłem podjąć inną decyzję?”


Zawsze można podjąć inne decyzje. Jedne bardziej, drugie mniej ryzykowne a i tak możemy nie mieć wpływu na ich ostateczny efekt. I właśnie to jest piękno sportu, że trzeba je podejmować nie rzadko w deficycie czasu i patrzeć co się wydarz. Nie trafionych decyzji nie da się cofnąć, ale można wyciągnąć z nich wnioski na przyszłość. Ważne, żeby wyjść ze strefy komfortu, nie bać się podjąć ryzyka i wziąć na siebie również ich negatywne konsekwencje.


10. Jakie cele na rok 2021-22​?


Zespół na nadchodzący sezon jest już gotowy od czerwca. Nie ogłosiliśmy jeszcze nazwisk graczy, którzy będą nas reprezentować, ale mamy jeszcze sporo czasu do startu ligi. 16 sierpnia zaczynamy wspólne treningi. Wcześniej przez minimum 2 tygodnie zawodnicy trenują sami. Nasz nowy kapitan Damian Zygmunt, już od jakiegoś czasu przygotowuje się indywidualnie. Pozostałych graczy przedstawimy niebawem zespół będzie młody ale pełen pozytywnych i ambitnych osobowości. W minionym sezonie pokazaliśmy, że możemy włączyć się w walkę o awans z zespołami o dwukrotnie większych budżetach. Chcąc osiągnąć ten cel, musimy się na niego rzetelnie przygotować, a podstawą do tego będą wychowankowie klubu, których mamy wielu zdolnych u siebie jak i na wypożyczeniach w innych klubach.

Fot. Fotografia Sportowa- Patryk Kowalski

PATRYK ŁAPETA W KADRZE ŚLĄSKA NA OOM!

Młodzik Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa Patryk Łapeta otrzymał powołanie do kadry Śląska 2007 na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży!

Turniej odbędzie się w dniach 20-23 czerwca w Bełchatowie. Trenerzy kadry Marek Przybysz i Przemysław Segieta powołali łącznie dwunastu siatkarzy.

JUNIORZY AZS-U CZWARTĄ DRUŻYNĄ W POLSCE!

Juniorzy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa otarli się o finał mistrzostw Polski. Do pełni szczęścia brakło jednak zaledwie jednego punktu, a ostatecznie biało-zieloni zajęli czwarte miejsce.

Podopieczni trenera Wojciecha Pudo finałowe zmagania rozpoczęli od przegranej 0:3 z Akademią Talentów Jastrzębski Węgiel. Ta przegrana nie podłamała częstochowskiej drużyny, która w kolejnych dniach bez straty seta uporała się z Metrem Warszawa oraz MOS-em Wola Warszawa. W niedzielę biało-zieloni walczyli o finał z Chemikiem Bydgoszcz i byli już od niego o krok. Niestety nasza drużyna nie zdołała postawić kropki nad „i”, a dzień później przegrała walkę o brąz z Treflem Gdańsk. Mistrzem Polski został bydgoski Chemik, a srebrne medale powędrowały do juniorów Jastrzębskiego Węgla.

Wśród wyróżnionych zostało dwóch siatkarzy AZS-u. Najlepszym rozgrywającym wybrany został Igor Gniecki, natomiast atakującym Mateusz Borkowski.

Fot. PZPS / Marek Żyńczak

ZIMNY PRYSZNIC

Od porażki 0:3 zmagania w turnieju finałowym mistrzostw Polski juniorów rozpoczęli siatkarze Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa, którzy musieli uznać wyższość Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla.

Premierowa partia była wyrównana i przyniosła sporo emocji. Żadna z drużyn nie potrafiła przejąć inicjatywy, przez co wynik oscylował w granicach remisu. Końcówka seta należała jednak go jastrzębian, którzy wrzucili wyższy bieg, szczególnie w polu zagrywki. Dobra gra rywala przeniosła się na kolejne sety, w których podopieczni Dariusza Luksa wygrywali znacznie łatwiej. Nasi siatkarze próbowali nawiązać walkę, lecz tego dnia się to nie udawało. Ostatecznie ekipa Akademii Talentów triumfowała 3:0.

Kolejny mecz drużyna Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa rozegra już w piątek (28.05) przeciwko KS Metro Warszawa. Początek starcia o godzinie 19.00.

Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : AT Jastrzębski Węgiel 0:3 (22:25, 15:25, 17:25)

Fot. PZPS

CZAS NA FINAŁY!

Dwadzieścia cztery – tyle meczów w rozgrywkach juniorskich mają za sobą siatkarze Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa w sezonie 2020/2021. Po ponad ośmiu miesiącach rywalizacji nadszedł czas na danie główne, czyli turniej finałowy mistrzostw Polski w Krakowie!

Biało-zieloni w drodze do finałów ogólnopolskich rozegrali siedemnaście spotkań w mistrzostwach Śląska, które zakończyli srebrnymi medalami. Następnie podopieczni trenera Wojciecha Pudo z kompletem zwycięstw i bez straty seta triumfowali w 1/4 mistrzostw Polski, które rozgrywali w Białej Podlaskiej. Awans do najlepszej „ósemki” w kraju wywalczyli natomiast w miniony weekend w Bydgoszczy, zajmując drugie miejsce w turnieju.

Teraz czas na najważniejsze mecze sezonu. Częstochowianie trafili do grupy „B”, w której będą rywalizować z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla, Metrem Warszawa oraz MOS-em Wola Warszawa. W drugiej grupie znaleźli się siatkarze Resovii Rzeszów, Trefla Gdańsk, Gwardii Wrocław oraz Chemika Bydgoszcz. Dwa najlepsze zespoły z dwóch grup znajdą się w strefie medalowej.

Bardzo się cieszymy, że kolejny rok z rzędu znaleźliśmy się w turnieju finałowym mistrzostw Polski. Każdy z nas jest bojowo nastawiony na finały i będziemy walczyć, by wrócić do Częstochowy z medalem – mówi Mateusz Holesz, libero Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa.

Turniej finałowy w Krakowie rozpocznie się już w czwartek i potrwa do najbliższego poniedziałku. Wszystkie turniejowe mecze będą transmitowane, a link do transmisji będzie udostępniany na naszym Facebooku przed rozpoczęciem meczów.

Plan gier:
27.05, g. 19.00: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. AT Jastrzębski Węgiel
28.05, g. 19.00: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. KS Metro Warszawa
29.05, g. 16.00: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. MOS Wola Warszawa

Fot. Arkadiusz Modliński

JUNIORZY Z AWANSEM DO FINAŁÓW MISTRZOSTW POLSKI!

Juniorzy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa z awansem do turnieju finałowego mistrzostw Polski. Biało-zieloni w turnieju rozgrywanym w miniony weekend w Bydgoszczy zajęli drugie miejsce oraz otrzymali przepustkę do najlepszej „ósemki” w kraju.

Drużyna prowadzona przez trenera Wojciecha Pudo półfinałowe zmagania rozpoczęła od zwycięstwa 3:0 nad UKS-em „Trzy-nastka” Zielona Góra. Wygrana przyszła dość pewnie, choć siatkarze AZS-u nie ustrzegli się błędów, którymi podawali rywalom pomocną dłoń. Dzień później również bez straty seta biało-zieloni pokonali krakowską Spartę. Jak się okazała, ta wygrana zapewniła naszym juniorom awans do turnieju finałowego. W ostatnim starciu, które decydowały o tym, kto wygra turniej półfinałowy w Bydgoszczy, rywalizowaliśmy z gospodarzami. Mecz był pełen emocji i zwrotów akcji. Po dwóch setach Chemik prowadził już 2:0, ale ostatecznie bydgoszczanie wygrali po tie-breaku.

Przed turniejem nasza drużyna oraz Chemik Bydgoszcz byli stawiani w roli faworyta do awansu. Oczywiście chcieliśmy wygrać ten turniej, niestety się nie udało. Założeniem naszej pracy jest, by w juniorach osiągać finały, pokazać jak pracujemy przez ostatnie lata wygląda i cieszę się, że czwarty raz z rzędu jesteśmy w finałowej „ósemce” – mówi Wojciech Pudo, trener AZS-u.

Turniej finałowy mistrzostw Polski juniorów odbędzie się w dniach 27-31 maja w Krakowie.

Wyniki:
Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : UKS „Trzy-nastka” Zielona Góra 3:0 (25:18, 25:20, 25:21)
Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : SMS Sparta Kraków 3:0 (25:22, 25:17, 25:22)
Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : BKS Chemik Bydgoszcz 2:3 (24:26, 22:25, 30:28, 26:24, 10:15)

MŁODZICY AZS-U KOŃCZĄ SEZON

Młodzicy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa na turnieju ćwierćfinałowym mistrzostw Polski zakończyli rozgrywki w sezonie 2020/2021.

Podopieczni Adriana Wosika ćwierćfinałowe zmagania rozgrywali w Kędzierzynie-Koźlu. Biało-zieloni, którzy musieli sobie radzić bez swojego kapitana Wojciecha Deko rywalizację rozpoczęli od wygranej 2:0 na AMS-em Opole. Jak się okazało było to jedyne zwycięstwo częstochowian. Co prawda w kolejnych meczach nie brakowało walki, to ostatecznie nasi młodzi siatkarze przegrali 1:2 z Gwardią Wrocław oraz 0:2 z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla oraz MMKS-me Kędzierzyn-Koźle.

Przypomnijmy, że młodzicy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa w bieżącym sezonie wywalczyli mistrzostwo Śląska.

Fot. Patryk Kowalski