AZS wicemistrzem Cornacchia World Cup!

Juniorzy Budmar AZS-u Stoelzle Częstochowa z kolejnym sukcesem we Włoszech. Podopieczni trenera Wojciecha Pudo wywalczyli tytuł wicemistrzów Cornacchia World Cup, jednego z najbardziej prestiżowych i najstarszych międzynarodowych turniejów siatkówki młodzieżowej na świecie.

Biało-Zieloni w ostatnich latach święta wielkanocne spędzają we Włoszech. Podobnie było w tym roku. Do Pordenone udali się juniorzy młodsi oraz juniorzy częstochowskiego klubu. Dla tych młodszych była to szansa na przedłużenie sezonu oraz zebranie cennego doświadczenia, z kolei dla starszych próba generalna przed finałami mistrzostw Polski.

Zespół juniorów dla organizatorów i uczestników Cornacchia World Cup już dawno przestał być anonimowy. W 2024 i 2025 roku to właśnie siatkarze AZS-u triumfowali w kategorii do lat 19. W tym roku skończyli ze srebrem, ale zacznijmy od początku. Biało-Zieloni jak burza przeszli przez fazę grupową, wygrywając wszystkie spotkania 2:0, pokonując kolejno Boswell School (Anglia), OK Žužemberk (Słowenia) oraz Volley Prata Academy (Włochy). W walce o ćwierćfinał również bez straty seta uporali się z Eagles Vergati. Kolejnym włoskim zespołem na rozkładzie był Consar Prc Ravenna. W półfinale drużyna AZS-u pokonała szwajcarski Swiss Selection i po raz trzeci z rzędu mogła cieszyć się z awansu do wielkiego finału turnieju. Tam na zespół prowadzony przez trenera Wojciecha Pudo czekał Itas Trentino. Mecz trwał ponad dwie godziny i przyniósł wiele emocji oraz zwrotów akcji. Ostatecznie po tie-break’u triumfowali Włosi.

Młodszy zespół AZS-u zajął szóste miejsce. Trener Paweł Tomaszewski i spółka zmagania w fazie grupowej rozpoczęli od przegranej 1:2 z Kioene Padova (Włochy), ale następnie pewnie pokonali YYC Eagles (Kanada) oraz SC De Espinho (Portugalia). W ćwierćfinale po walce przegrali z amerykańskim HVA Performance, który wygrał cały turniej w kategorii U-17.

Siatkarze AZS-u do Polski wrócili z cennym doświadczeniem, srebrnymi medalami i dużym pucharem. Dodatkowo Marcel Steyer oraz Bartosz Szydełko zostali wybrani najlepszym libero i środkowym turnieju.