MŁODZICY AZS-U ZE ZŁOTEM MISTRZOSTW ŚLĄSKA

Młodzicy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa mistrzami Śląska. Młodzi siatkarze AZS-u złote medale wywalczyli w miniony weekend podczas turnieju finałowego rozgrywanego w Częstochowie, odnosząc komplet zwycięstw.

Finałowe zmagania przyniosły wiele emocji. Łącznie przez dwa dni rozegranych zostało sześć meczów. Częstochowska drużyna, która świętowała mistrzostwo bez straty seta pokonała Akademię Talentów Jastrzębski Węgiel oraz Górnika Radlin. W meczu decydującym o złotym medalu biało-zieloni 2:1 uporali się z będzińskim MKS-em.

Jestem bardzo szczęśliwy ze zwycięstwa naszej drużyny w turnieju finałowym. Mecz z MKS-em Będzin przyniósł wielkie emocje. Nasi przeciwnicy są bardzo mocnym zespołem, ale zagraliśmy swoją, dobrą siatkówkę, popełnialiśmy mało błędów, dobrze graliśmy na kontrze i to przyniosło nam zwycięstwo – mówi kapitan AZS-u Wojciech Deko.

Trzech siatkarzy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa zostało wyróżnionych nagrodami indywidualnymi. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Wojciech Deko, najlepszym środkowym Jan Wawrzyniak, a najlepiej zagrywającym Aleksander Szpręgiel. Drużyna AZS-u oprócz mistrzostwa Śląska wywalczyła również awans do turnieju ćwierćfinałowego mistrzostw Polski, który rozegrają w dniach 21-23 maja w Kędzierzynie-Koźlu.

Klasyfikacja końcowa:

  1. Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa
  2. VitaSUN MKS Będzin
  3. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel
  4. SK Górnik Radlin

Fot. Patryk Kowalski

WOJCIECH FERENS: POKAZALIŚMY CHARAKTER

– Mimo, że tego awansu nie ma, liczę że będzie to dla tego klubu taki ogromny zastrzyk pozytywnej energii do pracy, do walki, bo pokazaliście, że ten awans Wam się należał – mówił po turnieju w Warszawie Wojciech Ferens.

Fot. Paweł Oleksiak

W CZĘSTOCHOWIE POWALCZĄ O MEDALE MISTRZOSTW ŚLĄSKA MŁODZIKÓW

Najbliższy weekend przyniesie siatkarskie emocje w hali IV LO im. H. Sienkiewicza, gdzie odbędzie się turniej finałowy mistrzostw Śląska młodzików, którego organizatorem jest Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa.

Przypomnijmy, że pierwotnie finałowe zmagania miały odbyć się w dniach 27-28 marca, jednak dwa dni wcześniej decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej rozgrywki młodzieżowe na terenie całego kraju zostały wstrzymane. Tym razem nic nie powinno stanąć już na przeszkodzie turnieju zaplanowanego na 8 i 9 maja.

– Nie możemy się już doczekać turnieju finałowego. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani i nie pozostaje nam nic innego jak dać z siebie sto procent na boisku – mówi przed turniejem trener AZS-u Adrian Wosik.

O medale mistrzostw Śląska oprócz gospodarzy powalczą VitaSUN MKS Będzin, Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel oraz SK Górnik Radlin. Turniej zostanie rozegrany na zasadzie „każdy z każdym”. Trzy najlepsze drużyny, które staną na podium tegorocznych rozgrywek na Śląsku, uzyskają także przepustkę do 1/4 mistrzostw Polski.

Ze względu na trwające obostrzenia turniej odbędzie się bez udziału publiczności. – Finałowe zmagania zawsze przyciągały do hali wielu kibiców i rodziców siatkarzy. Niestety w obecnej sytuacji turniej odbędzie się bez publiczności. Zależy nam jednak na tym, aby kibice i głównie rodzice mogli czerpać wiele emocji i radości z postawy młodych siatkarzy. Dlatego też przygotowaliśmy transmisję z kilku kamer z systemem powtórek. W tym miejscu duże podziękowania dla firmy Citybus.pl, która została sponsorem transmisji turnieju finałowego – mówi Szymon Sobol, manager częstochowskiego klubu.

  • Sobota – 08.05
  • 10.00 – VitaSUN MKS Będzin vs. SK Górnik Radlin
  • Po meczu: Ceremonia otwarcia turnieju
  • 40. minut po Ceremonii: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel
  • 14.00 – Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel vs. VitaSUN MKS Będzin
  • 40. minut po zakończeniu meczu: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. SK Górnik Radlin
  • Niedziela – 09.05
  • 10.00 – SK Górnik Radlin vs. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel
  • 40. minut po zakończeniu meczu: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa vs. VitaSUN MKS Będzin
  • Po meczu: Ceremonia zakończenia turnieju

WOJCIECH PUDO: CZUJEMY NIEDOSYT [WIDEO]

Drużyna Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa na czwartym miejscu zakończyła turniej finałowy o awans do I ligi. Tym samym biało-zieloni nie zdołali wywalczyć awansu na zaplecze PlusLigi. Finałowe rozgrywki ocenił trener AZS-u Wojciech Pudo.

Fot. Paweł Oleksiak

HORROR BEZ HAPPY-ENDU

Szalony, zacięty, emocjonujący, a momentami niespodziewany. Taki był mecz siatkarzy Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa w starciu z Chrobrym Głogów. Niestety znów po pięciosetowym boju górą byli rywale, a marzenia o awansie na zaplecze PlusLigi musimy odstawić na przyszłość.

Stawka meczu była bardzo duża, dlatego od pierwszej akcji czuć było ogromne napięcie z obu stron. Premierowa partia była bardzo zacięta, a o jej losach decydowała gra na przewagi. Ta 28:26 zakończyła się wygraną głogowian. Rywale poszli za ciosem i byli nie do powstrzymania w drugim secie. Trener Wojciech Pudo próbował ratować się zmianami, jednak siatkarze Chrobrego wygrali do 17. Trzeci set również zapowiadał wygraną głogowian, ale nasz zespół zdołał wykrzesać w sobie energię i wolę walki, która przedłużyła nasze marzenia o awansie. To co wydarzyło się natomiast w czwartym secie mogło przejść do historii. Chrobry prowadził w tej partii 24:19 i był jeden mały punkt od sukcesu. Kapitalną serią w polu serwisowym popisał się jednak Jędrzej Brożyniak, a skuteczny kontratak, który na punkt zamienił Wojciech Ferens sprawił, że byliśmy świadkami tie-break’a. Ten podobnie jak w starciu z Legią Warszawa zakończył się wygraną przeciwników.

W ostatnim spotkaniu finałowych zmagań zmierzymy się z SMS-em PZPS Spała. Początek o godzinie 16.00.

Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : SPS Chrobry Głogów 2:3 (26:28, 17:25, 25:22, 26:24, 8:15)

Fot. Paweł Oleksiak

PIĘCIOSETOWY BÓJ DLA LEGII

To była siatkarska bitwa, niestety po pięciu emocjonujących setach zakończona wygraną warszawskiej Legii.

Siatkarze Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa z boiska mogli jednak zejść z podniesioną głową. Niestety również z niedosytem. Piątkowy mecz był niezwykle zacięty, obfitował w wiele ładnych akcji, a także zwrotów akcji. W meczu rozgrywanym w stolicy nie brakowało również dramaturgii. Premierowa partia do wyniku 19:17 układała się bardzo dobrze dla biało-zielonych, lecz później kapitalną serię na zagrywce popisał się Arkadiusz Żakieta, który dał Legii prowadzenie. Drugi set to niewykorzystana szansa podopiecznych Wojciecha Pudo, którzy przez większość seta prowadzili różnicą czterech punktów. Gra na przewagi zakończyła się jednak wygraną gospodarzy. Podobny scenariusz miała partia trzecia, jednak tym razem wojnę nerwów wygrali siatkarze AZS-u. Nasz zespół poszedł za ciosem i dzięki coraz lepszej grze zdołał doprowadzić do tie-break’a. Do pełnego „comebacku” jednak brakło, bowiem decydująca partia padła łupem ekipy prowadzonej przez trenera Mateusza Mielnika.

Częstochowianie wciąż mają szansę na awans do Tauron 1. Ligi. W Warszawie rozegrają jeszcze dwa mecze. Pierwszy z nich w sobotę (01.05) o godzinie 16.00 z Chrobrym Głogów. Tylko zwycięstwo przedłuży nadzieje na awans na zaplecze PlusLigi.

Legia Warszawa : Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa 3:2 (25:19, 29:27, 28:30, 21:25, 15:12)

Fot. Paweł Oleksiak

PIERWSZY BÓJ DLA AZS-U

Śmiało można stwierdzić, że pierwszy mecz Eco-Team AZS-u Stoelzle Częstochowa na turnieju finałowym o awans do I ligi w Warszawie był horrorem z happy-endem. Biało-zieloni pokonali Karpaty Krosno w stosunku 3:1 i tym samym zameldowali się w najlepszej „czwórce” turnieju.

Lepiej w czwartkowe spotkanie weszli podopieczni Wojciecha Pudo, którzy szybko objęli pięciopunktowe prowadzenie. Krośnianie z każdą kolejną akcją łapali jednak wiatr w żagle, który sprawił, że odrobili straty, a nawet przejęli inicjatywę. Ostatecznie po nerwowej końcówce wygrali 26:24. Podrażniona ekipa AZS-u od mocnego uderzenia rozpoczęła partię drugą, lecz ponownie wypracowana przewaga szybko zamieniła się w wynik remisowy. Siatkarze z Karpat mocno ryzykowali na zagrywce, lecz nasza drużyna przetrzymała ten moment i wygrała 25:23. Niemal identycznie wyglądał kolejny set, w którym nasi siatkarze tracili kilka punktów zaliczki, lecz to oni wygrali seta i objęli prowadzenie w całym meczu. Kalka z poprzednich partii była widoczna również w czwartym, jak się okazało ostatnim secie, lecz końcówka partii to już pełna dominacja biało-zielonych, którzy triumfowali 3:1.

Pierwsze mecze turnieju są ciężkie i bardzo nerwowe, ale zrobiliśmy to. Byliśmy lepszą drużyną. Musieliśmy utrzymać nerwy na wodzy, dołożyliśmy blok i mogliśmy cieszyć się z wygranej – mówił MVP spotkania Mikołaj Sarnecki.

Dzięki wygranej drużyna Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa znalazła się w najlepszej „czwórce” turnieju. W piątek o 20.00 częstochowianie zmierzą się z gospodarzem turnieju – Legią Warszawa. W finałowej stawce znaleźli się także siatkarze SMS-u PZPS Spała oraz Chrobrego Głogów.

Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa : Karpaty Krosno 3:1 (24:26, 25:23, 25:23, 25:19)

Fot. Paweł Oleksiak